Hej ;P wiem, dawno mnie tu nie było, ale no cóż... nie zawsze mam dostęp do komputera i nie zawsze mam czas. Ale postaram się to nadrobic. Więc ostatnio razem z moją młodszą siostrzyczką (ma 4latka) wymyśliłyśmy, że zrobimy babeczki dla mamy na dzień matki. No i znalazłyśmy przepis na tak zwanego "babeczki ciasteczkowego potwora". A że miałyśmy tylko czerwony barwnik to jak to Młoda określiła "babeczka Elmo". No i ze względu na to, że jej się podobały oczy i to ciasteczko które miał Elmo w buzi to je zjadła, więc nawet nie zdążyłam zrobic zdjęcia ;( Ale zrobiłam bez ozdoby. Oto i one:
MITENKI:
kiedyś (daawno temu ;P) uczyłam się robic mitenki (pozdro Karotka<3) no i, że miałam trochę wełny to tam zrobiłam dla sis ;D w końcu ma malutką rączkę, więc nie było problemu ;P
No to na razie tyle ;P mam zamiar zrobic taki jakby kocyk (?) ;D heh, nie wiem jak to nazwac, ale jak będę trochę miała to wstawię zdjęcia.
Pozdrawiam Madzia ;*
Nareszcie się odezwałaś! :))
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł, na pewno były pyszne :D